Eklektyczna mieszanka stylów: mieszkanie na warszawskiej Pradze (9 - zdjęć )

Ważne chwile zaklęte w przedmiotach. Kolory i wzory kojarzące się z odwiedzonymi miejscami. Pamiątki rodzinne... To sposób Justyny i Wojciecha na stworzenie w mieszkaniu niepowtarzalnego klimatu. Takiego, którego nie ma nikt inny – ich własnego.

Eklektyczna mieszanka stylów: w nowym układzie

Podobno mieszkańców warszawskiej Pragi charakteryzuje duży lokalny patriotyzm, rzadko migrują do innych dzielnic stolicy i tak właśnie było w moim przypadku – opowiada Justyna. Kiedy ona i jej partner Wojciech szukali swojego pierwszego mieszkania, postanowili skupić się na tym rejonie. Wybór padł na nową inwestycję, wśród niskiej zabudowy i zieleni, w cichym miejscu (mimo że tuż obok jest duża, ruchliwa ulica). W mieszkaniu o powierzchni 48 m2 były dwa nieduże pokoje, mała oddzielna kuchnia oraz łazienka. Justyna i Wojtek od razu wiedzieli, że ten układ trzeba będzie zmienić, ponieważ najbardziej zależało im na otwartej, doświetlonej przestrzeni. O pomoc poprosili dobrą koleżankę, architektkę Dorotę Janusiewicz z Projectowni, która od razu „miała pomysł” na te wnętrza. Dzięki wyburzeniu i przesunięciu ścian powstał duży salon z częścią kuchenną i jadalnianą, łazienka z wanną oraz komfortowa sypialnia z miejscem na pojemną szafę. Przed zaprojektowaniem mieszkania architektka poprosiła właścicieli o zebranie inspiracji. Wybory gospodarzy nawiązały do wspólnych zainteresowań, przeszłości i rodzinnych historii. – W salonie mamy kącik z pamiątkami po moich dziadkach – opowiada Wojciech. Takich rzeczy z ukrytym znaczeniem jest więcej, i ciągle ich przybywa. Zabarwienie sentymentalne sprawia, że są dla pary bezcenne.

fot: Mariusz Bykowski

Do sypialni prowadzą przesuwane drzwi. – Bardzo chciałam je mieć, to był priorytet – śmieje się gospodyni. Takie same oddzielają łazienkę. Wymusiło to pewne rozwiązania techniczne, m.in. podwieszany sufit. Różnicę wysokości podkreślają lampy, które można przesuwać wzdłuż długiej stalowej szyny.