Mała sypialnia: pomysł na sypialnię z tapetą!

Mała sypialnia: pomysł na sypialnię z tapetą!
fot: agencjafree/living4media zobacz galerię

Pomysł na małą sypialnię? Nic trudnego. Ale pomysł na bardzo małą sypialnię... to dopiero wyzwanie! Zobaczcie projekt mikroskopijnej wręcz sypialni i sposób na graficzne i kolorystyczne zaczarowanie tej przestrzeni! Jest pięknie!

Nawet najmniejszy pokój może stać się tym najpiękniejszym, gdy właściwie ocenimy jego potencjał i podkreślimy zalety. Choćby i najmniejsza sypialnia świata stanie się ulubionym wnętrzem w mieszkaniu, jeśli zadbamy o prywatność, wygodę i przyjemny detal. Jak w tym przypadku.

Mała sypialnia: ekonomiczny raj

Mała sypialnia to ekonomiczny raj. Do jej aranżacji potrzebować będziemy jedynie wygodnego łóżka. Nie musimy kombinować z nietypowymi wymiarami poszczególnych mebli tak, aby zmieściły się w wygodnych od siebie odległościach - i tak nie wejdą. Mikro sypialnia to królestwo wygodnego łóżka! I na nim się skupmy. Rama może być prosta i niewidoczna (najważniejsze są wymiary - wykorzystajmy wąskie i małe wnętrze do maksymalnej szerokości pomieszczenia). Jeśli pozwala na to przestrzeń od końca ramy łóżka do drzwi wewnętrznych (zadbajmy o swobodę otwierania i zamykania drzwi), pokusić się możemy o stelaż z wysuwanymi szufladami. Wówczas zyskujemy dodatkową przestrzeń do przechowywania - w zależności od potrzeb: rzeczy rzadziej używanych, jak np. zimowe ubrania, lub tekstyliów stanowiących dzienne wyposażenie małej sypialni, jak poduszki dekoracyjne, pledy, dekoracyjne wałki pod głowę do popołudniowej drzemki itp. Możemy też składować w szufladach bieżące lektury i czasopisma, przy których układamy się do snu. Zainwestujmy za to w wygodny materac, np. wysoki kontynentalny. Komfort spania na takim posłaniu wynagrodzi nam wszelkie niedogodności związane z maleńkim wnętrzem.

Czytaj też: Jak urządzić sypialnię? PORADNIK

Miniaturowa sypialnia marzeń: patenty

Miniaturowa sypialnia to taka, która zmieści łóżko. I to tyle. Aż tyle. Jeśli do tego ma okno, jak na naszym przykładzie - mamy już wszystko! Wygodne łóżko to podstawa. Brak miejsca na ewentualną szafkę nocną zrekompensuje nam szerszy parapet lub... patent odsunięcia łóżka od okna i wstawienia tam bliźniaczych kontenerków (mogą być na kółkach - jeszcze fajniej). Na nich z kolei umieścić możemy nocne lampki (bliźniaczo) lub - chcąc oszczędzić sobie przestrzeń na blatach, oświetlenie przenieśmy na boczne ściany. Wygodne "zapalarki" na sznurkach to rozwiązanie idealne do lampek na ścianach (wyłączasz nie wstając z łóżka - rozpusta). Jeśli margines pomiędzy oknem a ścianą na to pozwala, zamontować możemy jedną otwartą półkę. Jedna będzie optymalnym rozwiązaniem, tak jak w naszym przykłądzie - zbyt duże zagęszczenie drobiazgów na tak małej przestrzeni powoduje niepotrzebne rozedrganie i utrudnia odpoczynek. A tego w sypialni lepiej nie ryzykować. Do tego ulubiona zielona roślinka i grafika lub plakat na który lubimy spoglądać i wnętrze (prawie) gotowe.

Zobacz: Fajne sypialnie z tapetą!

Na co warto spojrzeć przed snem: tapeta i biel

Aby miniaturowa sypialnia nabrała charakteru i indywidualnej charyzmy, ścianę naprzeciw łóżka (z wejściem) ozdobiono tapetą. Wyrazisty wzór i ulubiony kolor (nawiązujący zresztą kolorem do niebieskiej narzuty) porządkują myśli przed snem i wprawiają w dobry nastrój. Dlatego ważnym jest, by wybrana tapeta na pewno bardzo nam się podobała. Do tego kilka ulubionych zdjęć w prostych ramkach czy wręcz niewielka komódka w stylu vintage, na której zmieścimy ulubiony dodatek dekoracyjny, lampkę nocną lub muszlę (koi nerwy). Voila!

Autor: Agnieszka Zawadzka